Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakazana archeologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakazana archeologia. Pokaż wszystkie posty

Historia o życiu humanity cz.2



Tak pojawiła się new awareness..



Choć każdy szukał do niej innej drogi..



Cud istnienia okazał się być zbyt piękny by..


Ktokolwiek chciał go niszczyć mimo tego, że i tacy się zdarzali..



Ale niezależnie od tego,
 jak długo będzie się toczyć walka pomiędzy dobrem a złem, 
świadomością i nieświadomością..

Nadejdzie taki moment, który zawsze nadchodzi, 
nie zważając na dylematy istnienia humanity..


I to na pewno będzie dziełem przypadku, ale..

Zawsze coś spadało i kończyło życie jednego,

 by dać szansę drugiemu..



Bo tak jest stworzony świat, 

że w dniu naszych urodzin wraz z nami

 w drogę wyrusza nasza śmierć..



Więc kiedyś coś spadnie i zmieni nasz świat nie do poznania..




I zaczniemy wszystko od początku..



Pamiętając (albo i nie)

 że natura rządzi się swoimi prawami i daje nam czas,

 który powinniśmy wykorzystać dla nas jak najlepiej :)





THE END



(Dla tych którzy czytają od końca,
tutaj jest część 1 :)




.
.

Historia o życiu humanity cz.1



Dawno temu był sobie człowiek...


Który ewoluował w kierunku doskonałości...


Pojawił się nawet ktoś, kto rozwiązał zagadkę istnienia.. 


Ale była ona zbyt skomplikowana i czasami nie pasowała.. 



Pojawiły się pierwsze dylematy.. 





I pierwsze dyskusje.. 



I nic już nie było takie samo.. 



Świat był zbyt piękny by można było zrzucić jego powstanie na karb przypadku.. 




Pojawiły wielkie znaki zapytania..



I burzliwe docieranie poglądów..



Ale życie toczyło się dalej, ciekawość otwierała drzwi do poznania.. 


I tak naprawdę niewielu już chciało tak burzliwie dyskutować.. 

Humanity rozpoczęła poszukiwania w głąb siebie by znaleźć odpowiedzi.. 



Powoli zaczynała pojmować wszechobecną współzależność wszystkiego..



I zrozumiała swoją odpowiedzialność za wszystko.. 



Koniec części 1 

(Część 2 - kliknij tutaj)





..
.
.
.